Nabożeństwo Fatimskie - 13 września 2013

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Napisane przez  | Dział:: Nabożeństwa

Rozważanie                                                                          

Matko, Ty, która

schodziłaś do Cova da Iria,

miałaś ze sobą różaniec.

Matko, Ty, która

niesiesz nam pomoc w nawracaniu, 

pokucie i poście,

a my często o tym zapominamy.

 Matko, Ty, która prosiłaś

Hiacyntę, Franciszka i Łucję

aby głosili Twoje Orędzie światu,

a my niechętnie bierzemy do serc to,

co Ty nam podajesz.

Matko, Ty, która

ukazujesz nam krzyż,

w którym jest moc i prawda,

na nim zawisło zbawienie świata,

i on jest drogą do nieba.

Matko, jak długo będziesz płakać

nad ludem grzesznym,

który ginie w bagnie grzechów?

Sama nam to powiedziałaś,

że wielu idzie drogą ku śmierci.

Matko, oto dziś stoisz pod krzyżem,

na globie ziemskim

z rozwartymi rękami,

dając nam pomoc.

Schodzisz jako niebieska

wysłanniczka dla ludu, 

Pani Fatimska,

Pani wszystkich narodów

i mówisz…

,,odmawiajcie w dalszym ciągu różaniec,,

Piąte objawienie Pani Fatimskiej i kolejne wezwanie do odmawiania Różańca.

15 sierpnia br. Papież Franciszek powiedział w homilii: ,, Maryja nam towarzyszy, walczy z nami, wspiera chrześcijan w walce z siłami zła. Modlitwa wraz z Maryją, zwłaszcza Różaniec, ma także ten wymiar zmagania, to znaczy walki, modlitwy, która wspiera w walce ze złym i jego wspólnikami,,

Fatima, jest więc wezwaniem do przebudzenia się i do podjęcia walki, w której mamy stanąć po stronie Boga.

W pażdzierniku 2002r. Ojciec Święty JPII ogłosił Rok Różańca. Na ile podjęliśmy prośbę Ojca Świętego i powróciliśmy do modlitwy różańcowej? Czy wykorzystujemy różaniec do rozwiązywania tego, co po ludzku zdaje się nierozwiązywalne?

Pytania stają się tym bardziej naglące, że sytuacja współczesnego świata jest wyjątkowo poważna, poważna do tego stopnia, że już JPII, skupiając się na dwóch zagrożeniach: zagrożeniu pokoju i zagrożeniu rodziny, pisał: ,,Trudności skłaniają nas, by uznać, że nadzieję na mniej mroczną przyszłość może w nas wzbudzić [już] jedynie interwencja w Wysoka,,

A tę może nam wyjednać właśnie Różaniec!

Maryjo, pomóż wszystkim ukochać modlitwę różańcową, niech stanie się ona naszą codzienną potrzebą, niech stanie się coraz silniejszą więzią łączącą nas z Jezusem i z Tobą, hołdem dziecięcej pobożności i miłości.

Przez różąńcowe tajemnice pouczaj nas Matko, że cierpienie pokornie przyjęte i ofiarowane Bogu Ojcu, przynosi wielkie owoce zbawcze, że przetrwanie z Jezusem na Kalwarii doświadczenia, otwiera przed nami blask zmartwychwstania na wieczne szczęście z Nim. Matko Niepokalana, pobudzaj nas do nieustannego dziękczynienia za łaski, które z cierpienia Bóg wydobył dla mnie i dla braci moich w Chrystusie.

Pani Fatimska, Królowo Różańca Świętego, prosimy Cię, aby to światło, które przekazałaś dzieciom w Fatimie, mogło przeniknąć głębię naszych serc i pobudziło je do zadośćuczynienia, do praktykowania pierwszych sobót miesiąca, wynagradzania za grzechy, do pokuty…do codziennego odmawiania Różańca!

Zdrowaś Maryjo…

O mój Jezu, przebacz nam….

We wrześniu Pani Fatimska zapowiada, że podczas wielkiego, pażdziernikowego cudu, ma się ukazać cała Święta Rodzina. Miał to być pierwszy i jedyny przypadek zanotowany w historii, kiedy podczas objawień pojawia się jednocześnie Pan Jezus, Matka Boża i św. Józef. 

A potem Matka Boża Bolesna i Matka Boża z Góry Karmel.

 

Rozważmy słowa Matki Bożej:

Dlaczego Święta Rodzina?

Czyż nie należy interpretować tego znaku, jako wezwanie Nieba do uświęcania rodziny?

A cóż może być bardziej istotne i ważniejsze dla naszych czasów niż takie właśnie wezwanie?

Apel docierający z Fatimy jest ważnym głosem z Nieba w naszych czasach, gdy środki masowego przekazu atakują nas programami antyrodzinnymi. Kościół ostrzega, że pogłębiający się kryzys rodziny prowadzi do szybkiej zagłady cywilizacji. Przetrwać może tylko cywilizacja miłości, niesiona w jutro świata w najmniejszych komórkach Kościoła: w rodzinach.

Pomyślmy, czy odmawianie różańca w rodzinie rzeczywiście nie znaczy wprowadzenie do codziennego życia całkiem innych obrazów, tchnących pokojem, mądrością i miłością; obrazu nazaretańskiego domu, obrazu Odkupiciela, obrazu Jego Najświętszej Matki. One mogą nas nauczyć jak żyć, by być ludżmi szczęśliwymi i błogosławionymi.

Czy Fatima nie ogłasza, że zwycięstwo cywilizacji miłości jest uzależnione od odpowiedzi, jaką na współczesne zagrożenia dadzą nasze rodziny?

KKK uczy, że rodzina musi być wyspą wiary i miłości w świecie pełnym zła i nienawiści.

Na ten trud zachowania wiary, wytrwania w miłości, ocalenia tego, co jest tradycyjną wartoscią życia ludzkiego, ma błogosławić nam z Fatimy św. Józef – głowa Świętej Rodziny.

On jest zapowiedzią daną przez Matkę Najświętszą. Święty Józef był człowiekiem najbliższym Maryi. Upodobnienie się do Niego oznacza życie w kręgu Boskiego światła, jakim promieniuje Matka Najświętsza. Oznacza wielką świętość, która potrafi zmieniać oblicze świata.

Święto Dziewico, Maryjo, Matko pięknej miłości, strzeż rodziny, strzeż dzieci.

Zdrowaś Maryjo…

Dlaczego Matka Boża Bolesna?

Rozważając tajemnice życia Maryi, rozważamy siedem boleści Matki Bożej:

Przepowiednia Symeona - Ucieczka do Egiptu - Zgubienie dwunastoletniego Jezusa -  Droga Krzyżowa - Stanie pod krzyżem - Zdjęcie z krzyża -  Złożenie do grobu.

Jej życie, choć niepokalane, nie było pozbawione cierpień. Boleść Maryi, Jej cierpienie, jest bowiem ściśle powiązane z prawdą o Jej roli jako Współodkupicielki.

Dziś Fatima zdaje się podkreślać ,,wspólczesny,, ból naszej Niebieskiej Matki. Wiemy, że podczas objawień w 1917r. Matka Boża była zawsze smutna. Ten ból, jaki dzieci widziały na Jej twarzy, miały w sobie jedno żródło: ,,że tak wiele dusz idzie na wieczne potępienie, że tak wiele Jej dzieci idzie do piekła,,

 

Maryja jest Matką Bolesną, bo boli Ją wieczne cierpienie ogromnej rzeszy ludzi, których Bóg powołał do życia z miłości i z myślą, że będzie mógł dać im życie wieczne w doskonałym zjednoczeniu z sobą – z Tym, który jest żródłem jedynego, prawdziwego szczęścia. Gdy człowiek odrzuca ten dar i to przeznaczenie, Matka Najświętsza boleje. Gdy czynią tak tysiące, miliony ludzi, Maryja staje się Matką Bolesną. Dziś – mówi Fatima – jest Ona właśnie taką i to bardziej niż w czasach jakichkolwiek wcześniejszych ludzkich pokoleń.

 

Pomyśl, jak bardzo upodobnisz się do Matki Najświętszej, jeśli otworzysz się na Boga nie tylko w chwilach uniesień i pięknych duchowych doświadczeń, ale też w czasie cierpienia, upokorzenia, odrzucenia i przegrywania życia?!... Od cierpienia i bólu nie uciekniesz, więc co z nim zrobisz?... Wykorzystaj je w swym dążeniu do świętości i w ratowaniu zatwardziałych grzeszników.

 

Maryjo, Fatimska Madonno, Matko nasza, pomóż nam słabym i grzesznym powstać do nowego życia w zjednoczeniu z Bogiem.

Zdrowaś Maryjo….

O mój Jezu….

Dlaczego Matka Boża z Góry Karmel inaczej Szkaplerzna?

Szkaplerz jest ,,szatą,, Matki Najświętszej, często określaną ,,płaszczem Maryi,,

Już najstarsza modlitwa Maryjna: ,,Pod Twoją obronę,, w swej oryginalnej formie posiadała słowo ,,płaszcz,,. Pierwsze pokolenia chrześcijan, uciekając się do Najświętszej Maryi Panny, chroniły się pod ,,płaszcz miłosierdzia,, Maryi.

Wołały: ,, Pod płaszcz miłosierdzia Twego uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko!,,

 

Czy ,,Szkaplerz,, nie mówi nam o znaczeniu oddania się pod opiekę Maryi i o wartości naszego poświęcenia się Jej Niepokalanemu Sercu, o którym tak wiele słyszymy w objawieniach fatimskich?

Dlaczego tak ważne jest to poświęcenie?

Odsunięcie Boga na margines życia, lekceważenie wartości, jakie przynosi zarówno Dekalog, jak i Ewangelia, boleśnie uwidacznia się w życiu społeczeństwa. Maryja dobrze wie, że człowiek, który żyje tak, jakby Boga nie było, staje się łatwym łupem diabła, nieprzyjaciela natury ludzkiej. Dlatego też widząc tragiczną sytuację tak wielu ludzi naszego wieku, przychodzi do Fatimy, przychodzi przygarnąć i ostrzec przed wiecznym dramatem.

Maryja wzywa i ciebie i mnie, wzywa każde swoje dziecko, albowiem każdy jest wezwany, by podjąć decyzję poświęcenia swego życia Maryi. Przez dobrowolny akt oddania siebie Maryi czynimy się pełniej własnością Boga.

Gdy Chrystus powiedział na krzyżu: ,,Niewiasto, oto syn Twój,, w nowy sposób otworzył Serce swej Matki. Objawił Jej nowy wymiar miłości, do którego została wezwana w Duchu Świętym mocą ofiary krzyża.

Jej Sercu sam Bóg zawierzył swojego jedynego Syna, a Jezus…Jej zawierzył swój Kościół.

                                                                                     

Panno Niepokalana, 

o Dziewico, blasku chwały, poświęcona Duchem,

wracającym z Egiptu wyjdż naprzeciw, pełna łaski!

Broń rodzinę,

broń przed klęską, 

w sprawiedliwej walce obdarz odpoczynkiem słodkim.

Ozdobiona Chrystusa łaską,

pełnią mądrości i wszelkich charyzmatów,

przed atakami demonów broń swą mocą.

Wiecznym przymierzem złączona z Boskim Oblubieńcem,

uproś pokój,

spraw, by nam zaświecił Ten,

którego jesteś Matką.

Matko Światła,

płaszczem swoim od trwogi wszelkiej nas osłoń.

Wyproś nam przejrzenie, naucz nas widzieć po czym stąpamy.

Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Pani.

Matko,

za nieskromności nasze,

za zaprzedania nasze,

za zapomnienia nasze, 

za zaplątania nasze

wymódl nam odpuszczenie.

Amen.

 

Pozdrowienie Matki Bożej                     

O Maryjo!

Piękna Pani Fatimska, Królowo Różańca Świętego,

- bądż pozdrowiona.

Przeczysta Matko, nasza Matko Niepokalana, Matko Bolesna –

- bądż pozdrowiona!

Bądż pozdrowiona, Maryjo,

Niewiasto uboga i pokorna,

błogosławiona przez Najwyższego!

Witaj, wtajemniczona w Jego niewymowną radę.

Bądż pozdrowiona, Maryjo,

pokorna Służebnico Pańska,

pełna chwały Matko Chrystusa!

Witaj skarbnico Jego opatrzności,

                                                                                       

Maryjo,

dziękujemy Ci, że przyprowadziłaś nas tutaj pod święty krzyż,

gdzie wciąż jeszcze słychać ostatnie słowa Jezusa:

Oto syn Twój.

Oto Matka Twoja.

Witaj, która nas Jego chwałą przyodziewasz.

Oto Matka!

Oto Matka nasza, Matka moja i twoja…

Matko, pozwól nam tutaj być,

i tu, pod krzyż święty powracać zawsze kiedy nam chcesz powiedzieć:

czas z martwych powstawać,

popatrz w swoje wnętrze i popraw,

jeszcze to popraw… patrząc na Jego Serce!

Witaj, całego świata ceno pojednania.

Ty, która wzbogacasz poznanie u wielu,

przychodzisz, jako dusz naszych ocalenie.

Oczyść nasze modlitwy z żądań, które nie dotknęły wieczności,

z pragnień zbyt pysznych, usiłujących przeskoczyć dzień życia.

Witaj, podporo wiary naszej mocna !

 

Czytany 1359 razy
Ostatnio zmieniany środa, 18 wrzesień 2013 07:14

Nasza Archidiecezja

Archidiecezja


Seminarium

Nasze media

Niedziela


Idziemy