Nabożeństwo Fatimskie - 13 sierpnia 2013

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Napisane przez  | Dział:: Nabożeństwa

Rozważanie

13 maja 1982r. bł. Jan Paweł II powiedział w Fatimie: ,,Jeśli Kościół zaakceptował orędzie z Fatimy, stało się tak przede wszystkim dlatego, że orędzie to zawiera prawdę i wezwanie samej Ewangelii. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mt1,15); są to pierwsze słowa, jakie Mesjasz skierował do ludzkości. Orędzie z Fatimy jest w swej istocie wezwaniem do nawrócenia i pokuty, tak jak Ewangelia. Wołanie to rozległo się na początku XX wieku i stąd zostało skierowane szczególnie do tego stulecia.[…]

Wołanie zawarte w orędziu Maryi z Fatimy,  jest tak głęboko zakorzenione w Ewangelii  i w całej Tradycji, że Kościół czuje, iż orędzie to nakłada na niego obowiązek wysłuchania go.

Rozważmy słowa Matki Bożej, jakie wypowiedziała w sierpniowym objawieniu:

,,Chcę abyście nadal codziennie odmawiali różaniec''

 

Pani Fatimska, Królowo Różańca świętego, w kolejny 13 dzień miesiąca, nadal zwracasz naszą uwagę na codzienny różaniec, przez co nadajesz tej modlitwie szczególną moc. Ponownie żądasz tego, ponieważ znasz naszą niestałość w czynieniu dobra, nasze słabości i naszą nędzę.  

Jako Matka, wychodzisz nam naprzeciw, aby podać nam rękę, ażeby nas podtrzymać na drodze modlitwy będącej naszym spotkaniem z Bogiem. Przypominasz nam, abyśmy nadal stawali się uczestnikami tajemnic różańcowych, uczestnikami tamtych wydarzeń, więcej, byśmy zaangażowali się w dzieło Twojego Syna. Ludzkie dzieje – losy moich bliskich i tych, z którymi nie mam nic wspólnego, losy ukochanych i nieprzyjaciół – ich życie zmienia przede wszystkim modlitwa. Bo daje miejsce Bogu i pozwala Mu toczyć świat tam, gdzie On chce. A On chce naszego Dobra.

Niepokalane Serce Maryi, bądź naszym ratunkiem przed grzechem i słabością.

Niepokalane Serce Maryi, otwórz nasze serca na prośby Boga.

Ave Maria, gratia plena, Dominus Tecum…

Gdy pozdrawiamy Maryję i błogosławimy Ją, Ona nie zatrzymuje tej chwały dla siebie, ale – tak jak u Elżbiety- odpowiada uwielbieniem Boga:

Wielbi dusza moja Pana,

i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.

 

…Święte jest Jego imię

 

Czy twoje serce śpiewa, kiedy odmawiasz różaniec? Czy wołasz: Niech będzie uwielbiony Ojciec, Syn i Duch Święty?! Czy w pełni oddajesz cześć i błogosławieństwo Maryi?

Czy zawierzasz się Jej całym swoim sercem?

Maryja, Ta Przedziwna i Cudna Dziewica w łączności z Duchem Świętym sprawiać może rzeczy niezwykłe i nadzwyczajne. Jej odpowiedź jest często natychmiastowa i zdumiewająca- jak pisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.

Matko nasza, spraw, abyśmy słuchając i zachowując Słowo Boże, jak Ty stawali się świadkami Boga. Pani Fatimska, módl się z nami i za nami, pobudzaj nas nieustannie do codziennej modlitwy różańcowej.

I pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Bożego miłosierdzia. 

Zdrowaś Maryjo….

 

,,Módlcie się, módlcie się wiele…"

Wypowiadając powyższe słowa Maryja przybiera smutniejszy wyraz. Pochylmy się wraz z Maryją nad sceną w Ogrodzie Oliwnym.

Po ostatniej Wieczerzy apostołowie zapewniali swego Pana, że pozostaną Mu zawsze wierni, choćby trzeba było z Nim iść na śmierć. Tymczasem zbliżała się godzina ciemności i próby. Jezus zaprowadził uczniów na górę Oliwną i rzekł: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.

Usiądżcie tutaj…módlcie się…a sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem – upadł na ziemię w bezgranicznym smutku. Jaka delikatność miłości… Jaka znikomość wymagań…

Oczekiwał wsparcia i pocieszenia, lecz nie znalazł, nawet od tych najbliższych, którzy wcześniej zostali umocnieni oglądaniem Jego chwały.

Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie- prosił. A oni posnęli!

W 1991r bł. JPII po powrocie z Fatimy, mówił: ,,Orędzie fatimskie wzywa nas do czujności. Zaprasza nas też, abyśmy przez akt poświęcenia zbliżyli się na nowo do Żródła Miłosierdzia.

Maryja chce, abyśmy zbliżyli się do Niego; każdy z nas, każdy naród i cały świat,,

Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie, abyście nie weszli w doświadczenie…

Jezus prosi by wytrwać przy Nim, a tę prośbę ponawia Matka Najświętsza w Fatimie.

Pan Jezus stale obecny w tabernakulum, stale gotowy do rozmowy, stoi przed drzwiami człowieczego serca i czeka. A każdej niedzieli wysyła swoje sługi i ma nadzieję, że człowiek zechce przyjąć Jego zaproszenie. Wszystko jest przygotowane, a tymczasem tak wielu ignoruje Jego zaproszenia. Tak wielu za póżno odkrywa czas swojej ostatniej szansy. Odrzucanie Bożych nawoływań, Bożych szans jest ryzykowne, bo któż wie, która z nich okaże się ostatnią?...

Szymonie śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać?....

Zechciejmy ofiarować to rozważanie w intencji tych, którym zagraża utrata zbawienia.

Zdrowaś Maryjo…

 

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty.

W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję

i ofiaruję Tobie

Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa,

obecnego na ołtarzach całego świata

jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność,

którymi jest On obrażany.

Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca

i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi,

proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników.

 

,,Czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, bo nie mają nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił,,

Maryja wypowiada te słowa ze smutkiem.

S.Łucja powiedziała kiedyś, że nigdy nie zapomni smutku w głosie Matki Bożej, kiedy wypowiadała powyższe słowa. Czy ważność i wartość modlitwy oraz ofiary za grzeszników, tak mocno podkreślona w sierpniowym objawieniu, nie jest jeszcze bardziej znacząca w naszych czasach, kiedy wiara osłabła, a grzechy szerzą się i potęgują?

Ojciec św. JPII wiele mówił: ,,znaki czasu są jednoznaczne: żyjemy na rozdrożu, balansujemy na krawędzi, stajemy pod znakiem zapytania o przyszłość ludzkości,, On znał imiona zagrożeń, znał ich żródło i niebezpieczną potęgę. Wyrażnie kierował ludzkość na Bożą interwencję i na miejsce schronienia, które Bóg przygotował człowiekowi.

Jest nim Fatima z jej orędziem. To ,,miasto ucieczki,,, które Bóg dał nam na współczesne czasy. Jego imię: ,,Maryja,, Zaś bramą do tego miasta jest Jej Niepokalane Serce.

I dalej mówił: ,,Matka Boża potrzebuje was wszystkich, aby pocieszyć Jezusa, który jest smutny z powodu krzywd, które Mu się wyrządza. Ona potrzebuje waszych modlitw i ofiar za grzeszników,,

Tak wiele dusz idzie na wieczne potępienie i żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Sercamówiła Matka Najświętsza wFatimie.

Ojciec Święty Benedykt XVI – 13 maja 2010r. w Fatimie, powiedział:

,,Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona.

Tutaj odżywa ów zamysł Boga, który stawia ludzkości od samych jej początków pytanie:

 ,,Gdzie jest brat twój, Abel?[…] Krew brata twego woła ku Mnie z ziemi!,, (Rdz 4,9) Człowiek może rozpocząć cykl śmierci i terroru, ale nie może go zatrzymać… W Piśmie Świętym często widać, że Bóg poszukuje sprawiedliwych, aby ocalić miasto ludzkie i to samo czyni tutaj w Fatimie, kiedy pyta:,,Czy chcecie ofiarować się Bogu…?,,

Może czas zrozumieć, że chrześcijaństwo nie jest religią egoistycznego zabiegania o Niebo: nie mamy tam iść sami, mamy się tam dostać razem z naszymi siostrami i braćmi, bo z miłości do Boga wynika obowiązek miłowania bliżnich.

Anioł, przygotowując dzieci na spotkanie z Panią Fatimską, nauczył ich pięknej modlitwy.

Niech te słowa, będące wyznaniem wiary, nadziei i miłości, mówiące o pragnieniu wielbienia Stwórcy, staną się i naszą codzienną, ofiarną modlitwą:

 

O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie,

ufam Tobie i miłuję Ciebie.

Proszę Cię o przebaczenie dla tych,

którzy w Ciebie nie wierzą,

Ciebie nie uwielbiają, Tobie nie ufają

i Ciebie nie miłują.

Maryjo, upraszaj światło dla błądzących, aby i oni doszli do Jezusa,

a nam, Twoim czcicielom,

abyśmy tej drogi nie utracili.

Zdrowaś Maryjo….

 

Pozdrowienie Matki Bożej 

 

Anioł wszedł do Niej i rzekł: ,,,Bądż pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami ,,

 

Bądż pozdrowiona święta Pani

Matko Boga, Królowo Maryjo…

,,Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona,,

 

A skądże nam to, że Matka Pana naszego przychodzi do nas?!...

 

Pozdrawiamy Cię, Pani Fatimska!

Jakże piękna jesteś Maryjo, jakże święta…

Dozwól chwalić Cię, Panno Święta…

Witaj, w blasku światła przychodząca,

Witaj, łask naręcze przynosząca,                                              

Witaj, modlitwy kadzidło pachnące,

Witaj, radości wszech ludzkich pokoleń.

Witaj, która ludzi prostujesz ku górze,

Witaj, która demony strącasz do przepaści,

Witaj, błędu depcząca szaleństwo,

Witaj, ocalająca od brudnych uczynków.

Witaj, wtajemniczona w niewymowną radę,

Witaj, pełna wiary w sprawy milczenia godne,

Witaj, któraś przedsmakiem cudów Chrystusowych,

Witaj, pełnio wszystkiego, co o Nim jest prawdą.

,,Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana,,

Ty jesteś Siewna, Tyś jest Różańcowa,

Ty polem szumisz, rankiem po rosie chodzisz-

Ty jesteś Panna Polna, Ty jesteś Łąkowa-

Gwiazdo Zaranna! Przewodniczko łodzi!

Tyś Częstochowska i Tyś Ostrobramska,

Tyś Kalwaryjska i…

Tyś jest Fatimska -

a Tyś strapiona! Panno Pobożna…

Witaj i nakłoń dziś ku nam swe ucho, by słuchać naszej modlitwy i naszego zadumania nad tajemnicami Bożymi. Witaj i powiedz nam dziś, Matko Najświętsza, jak wyglądało Twoje wynagradzanie za grzechy świata. Ty, sama święta, bezgrzeszna i niepokalana, nie musiałaś czynić Bogu zadość za popełnione przez siebie zło, bo nigdy nie zgrzeszyłaś! A pomimo to jesteś dla nas wzorem miłości i troski o grzeszników- o ich życie wieczne. Jesteś dla nas wzorem czynienia wszystkiego, by jak najwięcej ludzi trafiło do nieba, a nie do piekła.

 ,, Słuchajcie głosu Niebieskiej Matki! Niech słucha go cały Kościół! Niech słucha go cała ludzkość, bowiem Najświętsza Panna pragnie jedynie wiecznego zbawienia ludzi, według planu Bożej Opatrzności!,, - apelował JPII.

Przyjmij, o Matko Boga i Matko nasza,

to Nabożeństwo, które odprawiamy

ku Twojej czci i chwale Trójcy Świętej,

niegasnącej światłości.

Tego Boskiego blasku potrzebują nasze stopy,

gdy idziemy przez świat, pełen niepokoju i często zagubiony.

Dziewico z Fatimy, towarzysz nam w drodze!

Prowadż do Twego Syna!         

Amen.

                                                                                    

Czytany 1025 razy
Ostatnio zmieniany wtorek, 10 wrzesień 2013 15:53

Nasza Archidiecezja

Archidiecezja


Seminarium

Nasze media

Niedziela


Idziemy